Blog > Komentarze do wpisu
Dziń Dybry

No wpadłam tu tylko na momencik . Nie miałam zbyt duzo wolnego czasu .A ten co go miałam spożytkowałam na czytanie nowego bloga:) jutro dozuce go do listy:)

W nocy przed 1 obudziła nas wichura , strasznie było głośno padało wiatr wył i nasz piesek nie zamierzał być dłużny i też zaczoł wyć. No i nici ze spania . Bałam się że rano będzie tez wiało i padało ale na szczescie nic takiego nie było. Jedynie troszkę chłodniej niż wczoraj. Dozorczyni za to miałą mase roboty duzo połamanych gałzezi różnego rodzaju gadostwa do sprzatania i z bloku obok rynna sie urwała na szczescie nikomu na głowe nie spadło.

A i donosze wszem i wobec zaczynam walczyć z moim naturalnym wrogiem któremu na imię leń . NA KANAPIE SIEDZI LEŃ NIC NIE ROBI CAŁY DZIEŃ.................... No oczywiście nie jest tak ze nic nie robie , bo i posprzatam i popiore itd ale jakoś tak nigdy do konca . Myśle ze denerwuje ,mnie cyklicznośc takie syzyfowe prace. Narobie się i chciałabym się pocieszyć porzadkiem a tu mija kilka godzin i znów bałągan naczynia w kuchni kuzr na meblach kłąki psa na podłodze ... achhhhhhhhhhhhhhhh

Pozdrawiam cześc i czołem ....

Na dziś to by było tyle lece do domku papapa

czwartek, 11 stycznia 2007, migotkusia

Polecane wpisy

  • Sobota standartowo

        No więc sobota standartowa czyli sprzatanko pranko prasowanko a zreszta scenariusz jak na załączonych obrazkach. Najpierw kilka chwil przed tele

  • Wredna choroba.........

    Nic dodać nic ująć. Raz troszke lepiej to znów kaszel na maksa. Maż cały czas nowe zarazki przynosi . Dzisiaj biedaczek nie mógł spac bo ko kaszel meczył , co u

  • Walentynki i Tłusty Czwartek

    Walentynki !!!! Oczywiście było bardzo miło .Umówiłam się z męże że bedzie na mnie czekał na przystanku . I czekał z piekną rózyczka ja miałam dla niego piernik